Bez zbędnych początków…
TEN DZIEŃ BYŁ KATASTROFĄ.
Kupę i telefon jeszcze bym przeżyła, ale to ostatnie? Czy ja
naprawdę nie myślę?! Faktycznie, szedł za mną przez 15 minut, co było bardzo
podejrzane, tylko dlaczego zatrzymałam się akurat w tym miejscu…
Michael Revens przegrała życie wraz z narodzinami i
prześladuję ją cholerny pech.
Tak powinien zaczynać się ten pamiętnik.
Michael…
Moja mama jest szwedką, ma przepiękne imię (Naomi).
Pierwotnie miałam nazywać się Michaela, ale odjęła „a” dla jakiegoś
popierdzielonego francuskiego akcentu!!! To „a” by mnie zbawiło, serio…
Dobra, narzekań na moje imię jeszcze się nasłuchacie,
powrócimy do spraw szkolnych…
Klasa wydaję się być w miarę normalna…
Nie poznałam nikogo, bo moja aspołeczność wczoraj osiągnęła
wyższy level.
Nie poznałam nikogo, oprócz Xaviera jakiegoś tam…
Idiota.
Kretyn.
Bardzo dużo epitetów mogłabym jeszcze wymyślać, ale szkoda
mi długopisu.
„Mała Mi” ?!
165 to wcale nie mało!
Dobra, przestańmy o tym myśleć. Dla odprężenia wejdźmy na
facebook’a!
Trzy zaproszenia do znajomych. Ciekawe jak mnie znaleźli :D
Raczej po nazwisku, a imię na pewno ich
rozbawiło, jak wszystkich -,-‘’
Zobaczmy, kto to.
Bethany Smith. Pamiętam ją… To ta z burzą czarnych loków.
Dalej. Elizabeth Mikaelson. Ciemnoskóra dziewczyna o przyjaznej twarzy i ładnym
uśmiechu. Przyjmuję wszystkich, co mi tam. Ostatnią osobą jest jakiś David
November. Bez profilowego. Zaryzykuję.
Dobra, kończę już. Zobaczymy, co przyniesie jutrzejszy
dzień. Zostawiam was z rozpiską zajęć jakie mam jutro i tradycyjnie zdjęciem. :)
Śiwtlica/zajęcia dodatkowe
Matematyka
J.angielski
J.angielski
W-F
W-F
Godz. wych.
(te frytki były serio dobre :3 + nie, nie noszę już okularów.)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej Aniołki! :) Jest już karta z pamiętnika :) Dalsza część opowiadania powinna pojawić się jutro po południu :) Liczę na komentarze :D
papa ;*

Adrianko, skarbie ty mój, aniołku, najdroższ jednorożcu.
OdpowiedzUsuńJestem dla siebie wredna i kazałam sobie napisać długi komentarz, żeby udać dobrą matkę, która wspiera swoje dzieci i te inne durnoty.
Wybacz mi wszystko, co tu napiszę. Jestem po prostu głupia.
Primo:
Świetny szablon, idealnie dobrany do treści. Chodź może lepszy byłby taki imitujący pamiętnik, ale i tak mi się podoba :d
Due:
Włoskie liczebniki są lepsze od polskich.
Terzo:
To się czyta 'Terco', żadne terzo.
Quartto:
Backując, jak dla mnie za krótko. O wiele lepiej byłoby trochę dłużej zaczekać i dostać solidne 4 strony rozdziału.
Quinto:
Uwielbiam główną bohaterkę. Ma w sobie tyle... zajebistości! Najlepsze teksty są o jej imieniu, po porównaniu do Jackson'a nie mogłam usiedzieć na miejscu ze śmiechu.
Sesto:
Wiesz, że cię kocham?
Settimo:
Dalej nie potrafię liczyć.
Ottavo:
Potrafię!
A teraz tak poważnie.
Dobrze wiesz, że cię uwielbiam. Uwielbiam za wszystko, pamiętam jak rok, może dwa lata temu, uważałam, że piszesz najlepiej z sekty. Teraz jesteś w pierwszej piątce!
serio.
PO KIM WY MACIE TAKI TALENT?!
Ah, wiem. Po ojcu. Wredny, pijak Wiktor.
I jednak jest krótko. Lama ze mnie, wybacz.
Kochaniutka <3 To dla Ciebie to pisze Skarbeńku <3
Usuń